K jak Kac.
Ara aka Sydney | 15-06-2009 | 14:51
Przeglądając ostatnio w internecie ciekawe artykuły, natrafiłem na temat , który w dużej części mnie samego się tyczy (bardziej pasowałaby tu forma przeszła) - a mianowicie wszechobecny w naszym kraju alkoholowy KAC.
Każdy z nas słyszał dziesiątki cudownych sposobów na pozbycie się alkoholowego zatrucia, najczęsciej od swoich alkoholowych mentorów, którzy defakto po libacjach wyglądają najsłabiej
No i otóż to ! Czy istnieje jakis sprawdzony, skuteczny, prawdziwy sposób na uniknięcie skutków walki z butelką magicznego trunku ?





