Ara aka Sydney official blog

Vinylove
  • Home
  • Streams
  • Shop
  • Photos
  • Kontakt

Nowe projekty

Ara aka Sydney | 21-12-2010 | 03:29

Sporo czasu upłynęło i śniegu napadło od ostatniego wpisu. Dalej Wrocław – trochę w innym składzie i bardziej zaganiany zawodowo, jednak przy dźwiękach w wolnych chwilach dłubie nadal.

Wrzucam jeszcze “niedojrzały” owoc wczorajszego posiedzenia, mile widziane komentarze i wskazówki.

Ara aka Sydney – typing (re-edit) by ara aka sydney

W nadchodzącym roku 2011 najprawdopodobniej aktywnie będę się udzielał w prowadzeniu audycji w radiu LUZ, której kilka razy już byłem gościem. Więcej info na dniach, dopiero co naprawiłem stronę także niebawem coś dodam :)

Do następnego

Sydney

Ara aka Sydney – typing
Comments
117 Comments »
Categories
Muzyka
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Małe problemy z serwerem.

Ara aka Sydney | 30-05-2010 | 01:04

Po niedługiej przerwie blog znowu w miarę stabilnie stoi na serwerze. Grupa tureckich internetowych bandziorów trochę nagrzebała w bazie danych i wszystko się rozjechało. Ostatnio zauważyłem, że serwery 60free.ovh nie są szczególnie bezpieczne. Strona studentów, którą również postawiłem na dyskach francuskiej firmy również umarła i co dziwne bez jakiejś konkretnej przyczyny. Miejmy nadzieję, że problemy nie będą się powtarzać.

We wtorek bronię swoją pracę mgr. Mam nadzieję, że w dzień dziecka nie będzie z tym większych problemów.

Impreza, którą planowaliśmy na wodach Odry ma małe szanse na dalszy rozwój. Trochę ludzie się wykruszyli, także po obronie pomyślimy o czymś wymagającym mniejszego wkładu finansowego.

Muzycznie jakichś wielkich odkryć nie poczyniłem, wrzucam więc coś znanego i przyjemnego.

3mać kciuki we wtorek ;)

This video was embedded using the YouTuber plugin by Roy Tanck. Adobe Flash Player is required to view the video.

Comments
237 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
60free.ovh.org, Apparat, mgr
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Trochę inaczej.

Ara aka Sydney | 29-04-2010 | 12:56

Ostatnimi czasy coraz częściej sięgam po albumy, mniej związane z clubbingiem czy czystą elektroniką. Zafascynowany japońskim Ametsub, kolesiem, który swoim ostatnim krążkiem mnie zaczczarował – szczególnie dwoma pierwszymi pozycjami (Solution i Lichen with piano). Godnym uwagi i polecenia jest też materiał Origamibiro o tytule Cracked Mirrors and Stopped Clocks. Słuchając go człowiek czuje, jakby zegary naprawdę się zatrzymały. Dużo gitarowych brzdęków, senność i panujący klimat rozmarzenia. Polecam na bezsenne noce. Trzecią pozycją, o której dzisiaj krótko wspomnę, jest chyba najbardziej znany artysta z moich dzisiejszych propozycji – Phon°noir. Muzyka tego pana, często podpisywana jako poptronics, bardzo cieszy me ucho. Mój faworyt z albumu the Objects don’t need us z 2007 roku to kawałek a different kind of january. Warto zapoznać się z tą produkcją.

Problem w tym, że ciężko nabyć te albumy w naszym kraju, dlatego też pomocne mogą być Wam serwisy http://secret-music-box.blogspot.com  oraz  http://wefuckinglovemusic.blogspot.com  .

Na koniec ciekawy klip do papierowych, płonących domków phon noir. Do usłyszenia!

Comments
168 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
ametsub, IDM, Indie, origamibiro, phon noir
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Magisterka w rytm Agorii

Ara aka Sydney | 14-04-2010 | 22:28

Jako, że czas szybko ucieka i termin oddania pracy mgr nieubłaganie się zbliża, to ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu na nowe wpisy. Z ciekawością wyczekiwałem kompilacji Balance 016 zmiksowanej przez Agorię. Francuz dał radę, baaa dał radę w 110% ! Kompilacja przypadła mi do gustu tak samo jak ta, którą zajął się Joris Voorn (Balance 014). Polski akcent ukryty pod ciekawym tytułem – szarpiesz minerwa, dość mroczny, ale jak najbardziej pozytywny. Oba krążki są smakowite, w słuchawkach jednak częściej gra cd2.

Jednym z ciekawszych kawałków poza rewelacyjnym intrem, czy Sonarem od Aufgang jest

Kid A – Lonely

Dla fanów czarnego nośnika mogę dodać, że z owej kompilacji wyszedł dwuczęściowy sampler (Eq Recordings), który na pewno rozejdzie się z prędkością światła. Także trzeba będzie się pospieszyć :)

Gdzieś tam chodzą słuchy o organizacji czegoś wspólnego na wodach Odry, ale szczegóły jak już będą konkrety, bo na razie to plany snute nad tykwą z yerbą mate.

Na koniec wrzucam krótki filmik o tym jak powstają czarne krążki w VF Manufacturing, którzy zajmowali się ostatnio tłoczeniem nowego albumu dla Massive attack – Helligoland. Trzeba przyznać, że wiedzą co robią. Wystarczy wejść na ich stronę i zobaczyć jak wygląda oprawa tego wydania. (cena £ 30).

Do usłyszenia

Artur

Comments
134 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
Agoria, Balance 16, VF manufacturing
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

pod aukcyjny młotek

Ara aka Sydney | 23-03-2010 | 16:13

Szybki wpis dzisiaj. Wrzuciłem w allegro kilka płytek CD w idealnym, zafoliowanym
i pachnącym stanie. Rozpisywać się nie ma co, bo kto zna, wie o co chodzi :)

  • - Fabric 42[CD]
  • - James Holden – Idiots are winning [CD]
  • - Blank & Jones – Nightclubbing [CD]
  • - Blank & Jones – The hardest heart [DVD]

Można oczywiście odezwać się i zakupczyć poza allegro :) gg 1393408 mail artur56 at interia.pl lub uczciwie przez  : Aukcje  na allegro

W razie pytań walić śmiało!

Comments
179 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
allegro, Fabric, holden, sprzedam
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Balance 016 nadchodzi

Ara aka Sydney | 19-02-2010 | 01:48

Ostatnimi dniami zajawiłem się wcześniej mało mi znanym artystą jakim jest Agoria. Oprócz ciekawych nagrań, artysta trafia w mój gust oprawą graficzną swoich wydawnictw. Cenię sobie estetykę nagrań, kiedy przychodzi do mnie vinyl i oprócz ciekawych brzmień zachęca grafiką to jego ocena w moich oczach rośnie.

Dlaczego piszę o Agorii ? A dlatego, iż do niego będzie należeć szesnasta już edycja cenionej składanki Balance. Myślę, że ciężko będzie przebić część z numerem 14 skompletowaną po mistrzowsku przez Jorisa Voorna, w której nie ukrywam się zakochałem. Mam jednak cichą nadzieję, że poziom będzie podobny, no i może znajdzie się jakiś sztos pokroju Beach Kisses od Dosem. Także z niecierpliwością czekam na owe wydawnictwo, które powinno zobaczyć światło dzienne 15go marca tego roku.

Sam Agoria tak widzi i definiuje swoją kompilację : “Koncepcja obu płyt opiera się przede wszystkim na uzyskaniu odpowiedniego balansu. W mojej opinii, balans nie jest czymś umiejscowionym czysto po środku; jest to doskonała równowaga. Bardzo się starałem aby być jak najbliżej tej zależności, próbując znaleźć tą idealną granicę. Efekt końcowy jest taki, że nie jest to typowa kompilacja, lecz rodzaj pewnego manifestu, traktujący moją pasję do muzyki i do jej miksowania.”

Na krążkach, co bardzo cieszy, znajdą się również akcenty polskie! W zacnym gronie znajdzie się duet THE SAME z utworem “Szarpiesz Minerwa”. Do nagrania tego mixu, francuz wykorzystał około 70 utworów :

CD1 Aller Retour.

1. Greg Kowalski – Ashes From Evermore
2. Alva Noto – Monophaser 2
++DJ Koze – Lords of Panama
3. Mark Pritchard – ?
4. Manvoy de Saint Sadrill – Soeheniona
5. Tosca – Joe Si Ha
6. Emiliana Torrini – Gun
*contains a sample of Mark Pritchard – ?
7. Agoria – Parasite 2
8. Arandel – inD#5
9. Justin – Columpnam
10. Horizontal Ground – A
11. Pom Pom – 10
12. Agoria – Altre Voci
13. Glimpse – Train in Austria part 2
14. The Field – Over the Ice (Live mix)
15. Olibusta – La Pazz
16. Cubenx – Mis Dias Y Tus Noches
17. Felix Laband – Whisitling in Tongues (Todd Terje remix)
18. jozif – Back 2 My Roots (jozif’s 5o’clock Fabric Shadow edit)
19. Bibio – Jealous of Roses
20. LCD Soundystem – 45:33 (Trus’me remix)
21. Bajou – Same Sun (Prins Thomas Diskomiks)
++Oxia – Less Time
22. Hatikvah – Synchronicty (Block Barley & Engin Ozturk Holmby Hills Remix)
23. Rio en Medio – The Last Child’s Tear
24. Tipper – Just as the Sun Went Down
25. Greg Kowalski – Ashes from Evermore
++Alva Noto – Monophaser

CD2 Rising Sine.

1. Sylvain Chauveau – Hurlements En Faveur De Serge T.
2. Aphrodite’s Child- Loud Loud Loud
*contains a sample of LCD Soundsystem – 45:33 (Trus’me remix)
*contains a sample of Hauntologists – A1
*contains a sample of Avril – French Kiss
3. Taron Trekka – Shirol
++ Suedmilch – We Were
4. The Same – Szarpiesz Minerwa
*contains a sample of Dorothée & Ben Munyaneza – Mwali we!
5. Ogris Debris – G-Thong (You and Me remix)
6. Francesco Tristano – Knee for thought
*contains a sample of Sylvain Chauveau – Hurlements En Faveur De Serge T.
7. Different Gear – One Thing More (Dub mix)
++Dorothée & Ben Munyaneza – Mwali We!
8. Michael Forzza – Abstractor 2.0
++Rio en Medio – The Last Child’s Tear
9. Chris Carrier and Jef K – Morning
10. DVS1 – Running
11. Drama Society – Almodrama
12. Agoria – Libellules
*contains a sample of Sylvain Chauveau – Hurlements En Faveur De Serge T.
++Gadi Mizrahi – I Know
++Marc Antona – Kipkop
13. Avril – French Kiss
14. Gadi Mizrahi- I Know
15. Jonny Greenwood – Tehellet
++Agoria – Parasite
16. Avril – French Kiss
17. Mark Broom – Twenty Nine (Broom 09 mix)
18. Einmusik – Atlantis
19. Perc & Passarella Death Squad – Temperature’s Rising
20. Aufgang – Sonar (Spitzer remix)
21. Shit Robot – Simple things (Serge Santiago remix)
22. Efdemin – Acid bells (Martyn remix)
23. 3 Chairs – No Drum Machine part 2
24. Kid A – Lonely
25.  Sylvain Chauveau – Hurlements En Faveur De Serge T.
Będzię syto, także nie pozostaje nic innego jak czekać do marca! Tymczasem jakże spokojna, jednocześnie bujająca produkcja tego Pana – Les Violons Ivres

Comments
259 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
Agoria, Balance 016, minimal
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

TSYK’adelica @ INQ

Ara aka Sydney | 16-02-2010 | 02:02

Po rocznej przerwie, w końcu udało mi się odwiedzic miejsce, za którym najbardziej tęsknie po wybyciu na Wrocławskie ziemie. Impreza po raz kolejny pod szyldem tyskie deliszys, zgarnąłem ekipę i pewny dobrej zabawy uderzyłem 13go lutego do inkubatora.

Już na samym wejściu mały minus, idiotyczne teksty ochroniarzy. Ale nie dla nich tam przyszliśmy, także brniemy po złoty napój do baru, gdzie Panie nie mają wydac ( co jak później się okazałao, było niezmienne do rana).

Jadąc na impreze miałem wyobrażenie większej ilości miłośników minimalowych brzmień, w końcu nawet na psychotrancowych odsłonach spod znaku”Tales” w INQ zawsze było wiele chętnych szukających dobrego “elektro” :) Jak się okazało liczba fanów i odwiedzających ten lokal zmalała znacznie. Garstka ludzi na parkiecie, kilka upitych do nieprzytomności par na sofach to wszystko na co było stac w ten dzień katowickich klubowiczów. Nie przejąłem się jednak nawet tym, zagrzali mnie Moderaci i ich New Error przy barze, także uderzyłem na parkiet. Muzycznie bomba ! Także muzykę po którą tam przyszedłem, odnalazłem. Zapomniałem o całej otoczce i zacząłem przytupywac do przyjemnych rytmów. W szczególności smakowały mi dźwięki z małej sa, gdzie zaczarował mnie kawałek podany przez pewną Panią djowi – a mianowicie Andre Kraml – Safari w orgynalnej wersji.

Na głównym parkiecie nie wiele więcej słuchaczy niż w sali z gwiazdkami, wizualizacje troszkę lipnie przełączane między sobą, zawsze pojawiał się niebieski ekran wyszukujący źródła. Także nawet u nas na Fall Sequence był wyższy standart vjski, mimo iż ustawiony mieliśmy automat. Zdecydowanie za głośno, mimo iż sam przesadzam z poziomem decybeli, takze na pewno było za głośno. Dbajmy o słuch! Szczególnie dawało się to we znaki w momentach bez kicka i basu. Nagłośnienie troszku trzeszczy…

Z tego też powodu większą częśc czasu spędziłem w małym pokoiku, gdzie poprostu było przyjemniej! Smaczne sztosy zapodała Pani w dredlockach o ciekawej urodzie. Dalej też było dobrze. No właśnie… Jak to w życiu, zawsze jak jest dobrze, zaczyna się coś psuc. No i tak się też stało tym razem – przed djke podszedł grubasek, który postanowił zakończyc harce w tym miejscu i co za bardzo nie mieści mi się w głowie, wyłączył decki prostestującym grajkom.

Próbowałem jeszcze na głównej sali, jednak zniesmaczony całą atmosferą i licznymi minusami wymienionymi wcześniej opuściłem lokal punk trzecia.

Szczerze powidziawszy zawiodłem się , oj zawiodłem. Smutne jest oglądanie powolnej śmierci miejsca, w którym zasmakowało się pierwszych sążnych baletów, jeszcze nawet za czasów liceum (tam miałem okazje posłuchac Ozgur Can’a) czy poznac specyficzny klimat psychotrancu.

Z nadzieją na zmiany, czekam na kolejną szanse odwiedzenia INQubatora. Niech ktoś tchnie tam trochę życia i świeżości!

Wielkie dzięki za Safari !

Comments
408 Comments »
Categories
Muzyka
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Live @ SkyMusic – Radio Luz

Ara aka Sydney | 30-01-2010 | 03:03

Wielki dzięki za ponowne zaproszenie Chłopakom z audycji SkyMusic. Myślę, że było to jedne z naszych ciekawszych pod względem merytorycznym jak i muzycznym spotkań na łamach Radia Luz. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz u Was zagościmy i że w końcu uda się razem coś zorganizować :) Także zaczynamy myśleć o kolejnej imprezie, a w międzyczasie zapraszam do odsłuchu krótkiego, ale jednak pozytywnego 30 minutowego secika z audycji :

Tracklista :

  • Fritz Kalkbrenner – Was tight been wrong (orginal mix) [Baalsaal Music]
  • Paul Kalkbrenner – Since 77 [BPitch Control] Self album sampler
  • Dosem – Beach Kisses (Joris Voorn Green Mix) [Green]
  • Robert Babicz – Dark Flower (Joris Voorn Remix) [Audiomatique Recordings]
  • Ahmet Ertenu – Why (orginal mix) [Nascent Recordings]
Comments
578 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
mix, Radio Luz, Sky Music
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

29.I. @ Radio Luz 91.6 FM

Ara aka Sydney | 29-01-2010 | 13:55

Dziś wieczór o godz. 22:00 zapraszam do słuchania zaprzyjaźnionej audycji SKY MUSIC. Zagramy z Wysherem godzinnego secika w drugiej części audycji. Mój czas będzie poświęcony głównie wytwórni, na temat której rozwodziłem się w ostatnim wpisie. Słuchać nas można drogą tradycyjnych fal radiowych na 91.6 FM (Wrocław), lub za pomocą winampa – przez stronę radia http://radioluz.pwr.wroc.pl/listen.pls

Secik grany na żywo, jak zawsze z czarnego złota :D

Do usłyszenia – Artur!

Comments
247 Comments »
Categories
Muzyka
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Bpitch control i inne Kalkbrennerryyy

Ara aka Sydney | 15-01-2010 | 12:58

Nie wiem za bardzo kiedy i w jaki sposób. Od czasu do czasu grzebałem sobie w innych niż trancowych produkcjach, które gdzieś już stały się dla mnie tak przewidywalne, że aż nudne. Najbardziej moje uszy zwróciły się w stronę wytwórni Bpitch control. W tej stajni każdy koń jest czarny, a odkrywanie poszczególnych artystów z Bp sprawiało mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Zaczynając od znanego z kinowego ekranu Paula Kalkbrenner‘a, przez oryginalną Ellen Allien, która oprócz grubej muzyki projektuje chyba też swoje szmatki, po pana Sascha Funke.

Z Kalkbrennerem spotkali się w swoich słuchawkach raczej wszyscy, czy to świadomie czy też nie. Był grywany, co dziwi nawet przez Tiesto. Kawałek, który miał szansę trafić do szerszej grupy odbiorczej  Sky and sand, masowo remixowany i grany, przyciąga chyba główne ciekawym wokalem. Okazuje się, że wokal należy do jego brata – Fritza Kalkbrennera :)

Idąc dalej trafiamy na w miarę świeży i bardzo pozytywny kawałek samego Fritza :”Was right been wrong“.
01-fritz kalkbrenner-was right been wrong (original mix) by artur56
Na epce 12″ oprócz tego trochę przypominającego Sky and sand kawałka (co wcale nie obniża jego wartości) , znajdujemy jeszcze 2 inne, pozycje : Blackmail i Wingman. Cała epka jak dla mnie na 5 + ! Bardzo różnorodne dźwięki, nic na siłę, a i okładka z bykiem przyciąga oczy. Aż chce się więcej i więcej.

Jeśli nie trafiają w Wasz gust kawałki z wokalem, to polecam :

- Sascha Funke – Mango ( będący moim ostatnim faworytem, rewelacyjnie wmiksowany na ocenionej przez DjMaga kompilacji roku Voorna – Balance 014)

Kawałek pochodzi z rewelacyjnego albumu o tym samym tytule co owy singiel. Wykorzystany również w filmie i soundtracku Berlin Calling. Dla mnie bomba. Wiem, że musze to mieć! Od Pana Saschy Funke polecam również singiel Love this tent. Pokochałem te melancholijne, troche mroczne dźwięki.

Z produkcji samego Mistrza Paula Kalkbrennera ciężko wybrać jedną czy dwie, które najbardziej wpadły mi w ucho, bo po prostu podoba mi sie praktycznie wszystko! Dlatego jeśli trafią w Twoje gusta poprzednie propozycje, to polecam zaznajomić się z całością jego twórczości (nie tylko OST do Berlin Calling, liczne single czy album Self są naprawdę godne).

Poniżej wrzucam Gebrunn Gebrunn (który chyba najczęściej wybieram ze ścieżki dźwiękowej z Berlin Calling).

Dużo by jeszcze wymieniać co warto. Jednak odkrywanie samemu przynosi chyba większą frajdę, dlatego zakończę chwaląc jeszcze produkcje panów z grupy, która odwiedziła nasz piękny kraj latem na Audioriver – Moderat. Tak, oni również należą pod markę Bpitch control. Od moderatów oprócz rewelacyjnych kawałków, dostajemy również sążne wizualizacje. Z resztą sami sprawdźcie :

Moderat – Rusty Nails

Tyle na dzisiaj. Pozdrawiam!

Comments
1,095 Comments »
Categories
Muzyka
Tags
bpitch controll, kalkbrenner, minimal, moderat
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

« Previous Entries

Tags

Agoria allegro Apparat ara aka sydney Aronofsky Audioriver Avatar Balance 016 Balance 16 bpitch controll dash berlin deep Edina Fabric Fountain Galerianki guinea pig hip hop holden humor James Cameron Kac kalkbrenner kino minimal mix Moby moderat Muzyka emocjonalna nic chagall o.s.t.r. paktofonika Pezet Radio Luz Sky Music sprzedam t-shirt TCRL trance Velleity VF manufacturing Wait for me youtube świnka morska Źródło

W winampie

probspot's Profile Page

Music

  • eVibes
  • Last.fm
  • Myspace

Archiwum

  • December 2010
  • May 2010
  • April 2010
  • March 2010
  • February 2010
  • January 2010
  • November 2009
  • September 2009
  • July 2009
  • June 2009

Kalendarz

February 2012
M T W T F S S
« Dec    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  
rss Comments rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox